...

Rekomendacje

Rekomendacje naszych klientek i fachowców z branży Beauty.

Justyś

"Perfekcyjny krem. Polecam. Jest lekki, fajnie kryje, nawilża. I PIĘKNIE pachnie."

JOANNA

"Daję tylko trzy gwiazdki,gdyż kolor neutral jest dla mnie za ciemny.Teraz ,gdy jestem opalona jest idealny.Nie mam bardzo jasnej karnacji,a jednak jest dużo za ciemny,wpadający w pomarańcz. Fajnie nawilża,ładnie wyrównuje koloryt,nie jest kryjący(to krem).Jestem skłonna zakupić ten jaśniejszy i myślę,że będę zadowolona.Ten tylko do cery ciemniejszej."

Beza

"Idealny pod makijaż. Jego lekka konsystencja doskonale sprawdza się jako baza dla mojej mieszanej, wrażliwej cery. Świetnie działa, doskonale napina i wygładza, szybko się wchłania, nie wysusza. Bardzo wydajny, używam wyłącznie na dzień od 3,5m-ca i końca nie widać :-)"

Beata

"Idealny pod makijaż. Jego delikatna konsystencja stanowi świetną bazę dla mojej wrażliwej, mieszanej cery. Działa rewelacyjnie jak wszystkie kosmetyki marki, których używałam. Wygładza, napina, nie wysusza, bardzo dobrze i szybko się wchłania. Jest wydajny, używam wyłącznie na dzień od 3,5m-ca i końca nie widać :-). Zdecydowanie polecam."

Metamorphosis light neutral

"witam, miałam próbkę i na pewno go kupię.Kryje idealnie,wyrównuje koloryt skóry i nie widać powiększonych porów.Idealny krem CC"

Dedicated servers

"Zabieg Stymulujacych Pradow Galwalnicznych EMS wplywa na funkcje ujedrniania, doenergetyzowania skory oraz poprawy jej napiecia. Urzadzenie Cavipeeler marki Yonelle uzywam od paru tygodni, a z kazdym kolejnym uzyciem zachwyca mnie coraz bardziej, to w jaki sposob te zaledwie kilku minutowe zabiegi oddzialowuja na skore jest niewiarygodne."

Karen

"Mój pierwszy krem Yonelle, który rozpalił miłosc do produktów tej marki. Konsystencja doskonała, wchłanialność super, efekt nawilżenia, komfortu.Ocenę wystawiam po zużyciu już całego opakowania kremu. Gdyby nie to, że firma wprowadza reg. nowe kremy to zapewne kupiłabym ponownie. Teraz używam innych produktów Yonelle, równie dobrych. Polecam szczególnie dlatego, że opisy producenta nie są czczą obietnicą."

Karen

"Krem doskonale wtapia się w skórę, po wniknięciu pochwyca ją i mocno napina. Spełnia obietnice producenta. Moja dojrzała skóra mieszana w kierunku suchej po zastosowaniu tylko tego kremu zaczyna po jakimś czasie być bardzo ściągnięta co powoduje dyskomfort, szczególnie pod oczami. Dlatego po zastosowaniu i porządnym wchłonięciu się kremu trifusion stosuję jeszcze hydrolipid krem. Kombinacja doskonale się sprawdza. Na pewno w przyszłości skuszę się jeszcze na bardziej kremowa wydanie trifusion."

aga

"Świetny krem, rzeczywiście mocno napina. Przez cały dzień czuję się świeżo, mam wrażenie "wyprasowanej" twarzy, szeroko otwartych oczu. Poza tym doskonale się wchłania, nie klei, cera się nie świeci. Godny polecenia!"

Daria

"Te cudowne płatki użyłam po 2 tygodniach nieprzespanych nocy i ciężkiej pracy- najlepiej zainwestowane pieniądze:) POLECAM"

Ania Helena

"Krem kupiłam po internetowej konsultacji na stronie Yonelle. Używam wraz z serum Infusion Anti-Age Serum i maską No 2. Po 2 miesiącach używania efekty są rewelacyjne , skóra jest nawilżone i jednocześnie sprężysta na linii żuchwy "chomiczki" są już prawie niewidoczne. Jestem pod wrażeniem i będę nadal używać tego zestawu."

Barbara

"To kolejny kosmetyk firmy Yonelle,który mnie zachwycił.Działa zgodnie z obietnicą.Doskonale się wchłania,cudownie pachnie.Jestem alergikiem,mnie nie uczula.I najważniejsze:z uśmiechem patrzę w lustro(bezcenne!!!!)"

Katarzyna

"Koleżanka rzuciła mi nazwę 'Yonelle - podobno super' no to jak super to trzeba wypróbować, w szczególności ze jestem po długiej chorobie i moja buzia dostała do wiwatu niestety...w Douglasie wziełam probki, i...na drugi dzien pobiegłam do sklepu. Jestem ZACHWYCONA! skóra pod oczami jak i cała buzia wyglada na wypoczetą, piekny koloryt, tak jakby te moje zmarchy sie wygładziły;) choć to zapewne długa droga, ale...odstawiłam inne kosmetyki i tylko Yonelle. Wypróbujcie, warto. To serum jak i krem sa boskie."

Kasia T

"Pięknie pachnąca pianka, która przy rozprowadzaniu na buzi przybiera delikatną,kremową konsystencję.Dokładnie oczyszcza twarz z makijażu, cudownie ją wygładza i przygotowuje do aplikacji serum/kremu.Czysta przyjemność :)"

Kasia

"Cudownie pachnące i świetnie wchłaniające się serum, które naprawdę fajnie wygładza, pojędrnia skórę i zmniejsza widoczność cellulitu.Pielęgnacja Bodyfusion,to czysta przyjemność!!!"

Alabaja

"Maseczka dziala rewelacyjnie, rano skóra jest wygładzona, zmarszczki zdecydowanie sie spłycają. Plecam ten pordukt szczerze :)"

Izabela

"Krem cudowny. Delikatny, nie uczula, nie drażni, nawet jeśli dostanie się do oczu. Bardzo ładnie pachnie. Mój ulubiony. Szkoda tylko, że taki drogi :("

noemi

"Maska dedykowana dla mnie! Mogę zostawić ją na całą noc, szybko się wchłania, pięknie pachnie a następnego poranka, mimo nieprzespanej nocy karmiącej mamy, moja skóra wygląda tysiąc razy lepiej, niż ja się czuję :) Ona pełna blasku i młodzieńczej energii, podczas gdy ja piłabym kawę za kawą by się dobudzić. Dzięki Youthful Glow mogę promieniować mimo wszystko."

Noemi

"Lekki, orzeźwiający, cytrusowy, nawet po nieprzespanej nocy, a tych zdarza mi się miewać teraz często, jako świeżo upieczona mama, budził i "otwierał" oko. Skóra była nawilżona i sprawiała wrażenie wypoczętej. Przede wszystkim nie podrażniał. Przy zmianach atopowych na górnej powiece stosowałam tylko na skórę pod okiem, co mimo wszystko przynosiło ulgę. Czekałam każdego poranka i wieczora na kolejne aplikacje. Zużyłam jedno opakowanie. Kusiło mnie, by sięgnąć po kolejne... ale postanowiłam porównać z innym kremem z serii H2O Yonelle. Niewykluczone, że ostatecznie do niego wrócę."

Noemi

"Uwielbiam sposób, w jaki otula moją wrażliwą skórę. Już sam zapach przynosi ukojenie. Mimo bogatej konsystencji szybko się wchłania, dając uczucie wygładzenia. Uspokaja podrażnioną skórę, a wymieszany z podkładem tworzy cudowny duet codziennej pielęgnacji. Cera odzyskuje blask. Aż pragnie się go więcej."

Kasia

"Maseczka cudownie odświeża cerę, nawilża i regeneruje. Jej stosowanie, to sama przyjemność. Kolejny świetny produkt godny polecenia. I jak tu nie kochać Yonelle???!!!"

Kasia

"Maska jest świetna!!!!! Cudownie nawilża i wygładza buzię,a efekt po jej kilkukrotnym zastosowaniu jest naprawdę rewelacyjny -cera jest miękka i zachwycająco gładka :)Gorąco polecam."

Agnieszka

"1 opakowanie płatków zakupiłam po namowie handlowca w Douglasie. Właśnie ściągnęłam je z powiek, po czym wyszukałam w internecie gdzie można je zakupić w trochę bardziej ludzkiej cenie. Samo to powinno już świadczyć o ich działaniu. Cudu nie sprawią, ze skóry 40 latki 25-tki pewnie nie zrobią, ale odświeżenie, "ściągnięcie" zmęczenia i uczucie nawilżenia po jednym zastosowaniu spowodowało, że chcę wypróbować ich działanie przy dłuższym stosowaniu. Mam tendencję do opuchnięć, a po ich ściągnięciu mam wrażenie, że część przynajmniej podpuchnięcia zeszła. Potwierdzam to co wcześniej ktoś już napisał - w jednym opakowaniu mieści się tyle płynu, że zostaje spokojnie na drugie zastosowanie. Wypróbowywałam już różne płatki pod oczy - zarówno normalne cenowo jak i te droższe - żadne ani po jednym użyciu ani przy regularnym stosowaniu nie dały mi takiego poczucia komfortu. Na tyle dużego, że chcę spróbować użyć ich ponownie."

Kasia

"Idealnie matuje oraz nawilża i wygładza cerę, a przyjemność podczas aplikacji potęguje cudowny zapach maseczki.... Świetna na noc jak i w ciągu dnia, gdy potrzebna jest szybka poprawa wyglądu skóry."

Teresa Nowak

"Od jakiegoś czasu na mojej skórze dostrzegałam objawy starzenia. Cera stała się szara, matowa, zmarszczki pogłębiały się. Szukałam kremu regenerującego, który odżywił by moją cerę, nawilżył ją, rozświetlił i dodał blasku. Krem Yonelle Biofusion Regenerating 3C to doskonały wybór. On nie tylko pięknie wygląda i ma ładny słoiczek ale co ważniejsze- działa. Ja jestem zadowolona bo widzę efekty regularnego stosowania. Cera jest nawilżona, miękka w dotyku, pełna blasku i energii. Mam wrażenie że zmarszczki stały się mniej widoczne. Zaobserwowałam zwężenie porów i wyrównanie kolorytu. I ta gładkość od razu po nałożeniu kremu- rewelacja! Mam wrażliwą cerę ale krem nie uczulił mnie i nie podrażnił. Jest też dość wydajny. Jego stosowanie to prawdziwa przyjemność na którą każda z nas zasługuje."

Monika

"Nareszcie krem, który naprawdę działa, już po pierwszym użyciu. Skóra jest dobrze nawodniona, idealnie gładka i napięta, konsystencja nie jest tłusta, nie lepi się i szybko się wchłania w skórę, a nie w poduszkę."

Małgorzata

"Po kilku dniach stosowania kremu skóra w okolicach oczu jest świetnie nawilżona, wygładzona, rozświetlona. Krem nie uczula, bardzo dobrze się wchłania. Zastosowany łącznie z serum pod oczy daje rewelacyjny efekt.Rzeczywiście jest efekt otwarcia oka. Jeszcze tak dobrych kosmetyków nigdy nie stosowałam."

Bożena Chełchowska

"Właściwości kojące, wzmacniające i upiększające wiosennego skarbu w ergonomicznej buteleczce o szmaragdowej barwie poznałam w czasie, kiedy moja skóra potrzebowała natychmiastowej pomocy. Kuracja kwasami bardzo ją uwrażliwiła, a pora roku nasiliła objawy alergii. Zaczerwieniona, piekąca, swędząca, łuszcząca się - nadawała się tylko do wymiany. Serum, stosowane na noc, usunęło problem niezwykle szybko i bardzo skutecznie. Już po pierwszej aplikacji poczułam nieziemską ulgę, a każda następna była milowym krokiem w poprawie struktury skóry i mojego samopoczucia. Po niecałych dwóch tygodniach doświadczyłam kompletnej regeneracji i komfortu, a po czterech skóra jędrna, wygładzona, rozświetlona wyglądała jak nowa. Ten cudowny wynalazek sprawił, że w mojej drugiej - lepszej skórze mogę beztrosko korzystać z uroków lata."

Natalia Kaczmarczyk

"Zrezygnowana testowaniem kolejnych kosmetyków które miały na celu poprawę nawilżenia i ogólnej kondycji mojej cery, trafiłam na markę Yonelle. Zaskoczyła mnie ilość pozytywnych recenzji, a ponieważ mam słabość do kupowania i testowania nowych produktów do pielęgnacji skóry twarzy, musiałam je wypróbować. Po przeczytaniu opisów wszystkich kosmetyków dostępnych w ofercie i konsultacji z Panią w drogerii uznałam, że najlepszym wyborem będzie krem z serii H2O. Krem okazał się zbawieniem dla mojej cery. Już po pierwszej aplikacji poczułam ogromną ulgę i komfort. Zniknęło uczucie spięcia, skóra po każdej aplikacji stawała się coraz bardziej promienista. Naprawdę czuć, że kosmetyk przebija się w głębsze warstwy skóry. Po pierwszych dniach obawiałam się, czy jak w przypadku wielu innych kremów o bogatej konsystencji i składzie nie nasilą się u mnie zmiany skórne i pojedyncze wypryski. Nie dość, że krem zupełnie nie zapycha, to co więcej, moja skóra jest coraz gładsza. Kolejnym plusem oprócz najważniejszego, czyli skutecznego działania, jest piękny design opakowań. To czysta przyjemność odkręcać co wieczór ten piękny słoiczek i nakładać pachnący krem szpatułką. Mam słabość do detali i proszę mi zaufać- wszystko jest perfekcyjnie wykonane od pięknego kartonowego opakowania z tłoczeniami i lakierem wybiórczym (zboczenie zawodowe), przez uroczy woreczek i wysokiej jakości słoik."

Dorota Szparaga-Wielgomas

"Oko cieszy już samo opakowanie kosmetyków YONELLE, a sięganie do atlasowego woreczka wprawia ręce w drżenie i przyspiesza bicie serca :) Jednak, gdy zobaczyłam MEZOROLLER, nieco się zaniepokoiłam. W końcu świadomie zdecydowałam, że będę nakłuwać swoją skórę. Moje obawy, na szczęście, okazały się niepotrzebne, bo nakłuwanie było faktycznie mikro. Miałam wrażenie, że raczej łaskocze niż kłuje. Podczas wykonywania zabiegu (według dołączonych do opakowania informacji) zaobserwowałam jedynie lekkie zaczerwienienie skóry i pojawiło się miłe uczucie ciepła. Po zabiegu nałożyłam H2O INFUSION HYDRO - SERUM. Mikronakłuwanie naprawdę działa! Preparat błyskawicznie wniknął w skórę pozostawiając ją przyjemnie napiętą, niezwykle gładką i zdrowo błyszczącą. A przede wszystkim spowodował, że niektóre zmarszczki były prawie niewidoczne. I to po pierwszym zastosowaniu! Już dziś ja i moja skóra dziękujemy za piękne chwile z YONELLE! YONELLE trwaj!;)"

Ewa

"Kosmetyk - doskonała innowacja na naszym rynku urodowym. Kosmetyk doskonale się wchłania, skóra jest napięta, świeża, efekt rozświetlenia. Można stosować do zabiegów cienkoigłowym rollerem. Ważne dla alergików: nie powoduje podrażnień !!! Może być zastosowany pod krem - i również samodzielnie - efekt ujędrnienia jest widoczny już po drugiej aplikacji. Mam 55+, stosuję różne kosmetyki z tzw. "wyższej półki" i przede wszystkim z racji alergii stawiam na naturalne. Yonelle mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła ze względu na swe innowacyjne działanie oraz na cenę. W tej klasie kosmetyku - mocno niewygórowaną. Yonelle POLECAM i sama będę regularną klientką, bo warto."

Kasia

"Delikatne, kremowe serum pachnące wiosną, kwiatami i cytrusami. Dobrze się rozprowadza, szybko wchłania, pozostawiając skórę niezwykle miękką i gładką. Doskonale nawilża buzię, wyrównuje kolor, ujędrnia i redukuje przebarwienia. A witamina c - samo zdrowie w pielęgnacji anti-aging :)Świetnie komponuje się z kremem regenerującym z tej samej serii, dając efekt naprawdę aksamitnej skóry.Kolejny sukces Yonelle wart wypróbowania."

cudo!

"Cudeńko, skóra pod oczami nawilżona i odżywiona, wystarczy niewielka ilość aplikacji, wydajny. Serdecznie polecam!!!"

Izabella Prusak

"Zapach kremu Biofusion Repair 3C przywodzi mi na myśl lazurowe morze gdzieś w ciepłym zakątku świata. Jego konsystencja to otulająca, miękka, pachnąca chmurka. Już to pierwsze czysto sensoryczne zetknięcie z kremem jest czystą, babską, zasłużoną przyjemnością. Krem wspaniale wtapia się w skórę pozostawiając ją miękką ale nie tłustą, co dla mnie jest bardzo ważne. Dalej było jeszcze piękniej, wróciłam do świata Alicji, za którym zdążyłam zatęsknić. I cóż Alicja zobaczyła tym razem po drugiej stronie lustra? Ta racjonalna i nie wierząca w czary dojrzała kobieta po 40-tce? Zobaczyła skórę miękką, zadbaną, szczęśliwą - jakąś taką rozjaśnioną i wygładzoną. Jeśli miałam jeszcze jakieś wątpliwości czy nauka potrafi czynić cuda, czy potrafi zaprzyjaźnić nas - kobiety z czasem i uodpornić na jego działanie - Yonelle kolejny raz mnie przekonało, że warto je porzucić. Nanodyski, biofuzja, potrójna witamina C - za tymi naukowo brzmiącymi terminami w przeciwieństwie do haseł wyborczych polityków stoją dotrzymane obietnice. Ja, która przestałam nerwowo nakładać rano podkład żeby zawieźć dziecko do przedszkola nie wstydząc się tej porannej, zmęczonej i poszarzałej twarzy coś na ten temat wiem! Jaka szkoda, że nie mogę zagłosować na Yonelle, które po prostu wie czego każda z nas potrzebuje by na nowo zaprzyjaźnić się z sobą samą. Ale przynajmniej wybierając kosmetyki nie musimy wybierać mniejszego zła, ale to co jest dla nas najlepsze!"

Kasia

"Krem o przyjemnym cyrusowo-kwiatowym zapachu. Świetnie nawilża, odżywia i wygładza nawet mieszaną cerę, bez efektu błyszczenia. Dlatego stosuje go na dzień i na noc. Dobrze współgra z serum z tej samej serii. Skóra po tym zestawie wygląda świeżo, jędrnie i jest naprawdę aksamitna.... Wart wypróbowania :)"

Kasia

"3 c = 3 x tak!!!! Złoty medalista wśród produktów w swojej kategorii, naprawdę godny polecenia… Rewelacyjnie nawilża, odżywia, regeneruje i wygładza delikatną skórę pod oczami, która jeszcze nigdy nie była u mnie w tak dobrej kondycji… A co najważniejsze uczucie jędrności i gładkości nie mija wraz z upływem godzin… :) Dla mnie najlepszy..."

sylwia

"Serum działa jak ochronny płaszcz na skórę. Jego zapach otula delikatnością, a działanie widać każdego dnia... polecam."

Marzena

"polecam"

Infusion Eye Lift Serum

"Mam 50 lat, zmarszczki pod oczami i lekkie opuchnięcia, czasem podkrążenia, dlatego kosmetyki do oczu dobieram bardzo starannie. Jestem z tego serum i z kremu do oczu bardzo zadowolona. Nie ma opuchnięć, zmarszczki są spłycone, polecam."

Agata

"Serum jest jak orzeźwiający zastrzyk energii. Wspaniale otwiera oko. Nie uczula. Doskonale się wchłania. Zaraz po aplikacji można wykonać makijaż. Produkt jest niezwykle wydajny, wystarczy kropelka, by wykonać masaż. Długo szukałam takiego kosmetyku."

Agata

"Krem jest doskonały. Konsystencja zmusza do masażu twarzy, czego nigdy wcześniej nie robiłam (polecam filmiki na stronie Yonelle). Chwilę później krem wspaniale się wchłania. Jest - bo czuję, że skóra jest właściwie odżywiona, nawilżona, ale się nie klei, nie błyszczy. Kosmetyk daje poczucie luksusu, wyjątkowości, przyjemnie go wsmarowywać, wklepywać, wgłaskiwać. Buzia jest rozświetlona, napięta i gładka."

Julita

"Genialny krem! Po prostu cacko pod każdym względem. Jeszcze nigdy nie byłam tak zadowolona z efektu. Cudownie nawilża, liftinguje i rozświetla. Nie wyobrażam już sobie bez Yonelle codziennej pielęgnacji. A dodatkiem do skutecznego działania jest piękne, luksusowe opakowanie. Polecam wszystkim. Jestem pewna, że nie będzie niezadowolonej klientki."

Maggi

"Stosowałam bardzo drogie kremy znanych, zwłaszcza francuskich marek. Dałam się namówić na wypróbowanie kremu na dzień Yonelle i już od rozpakowania go z pudełka byłam zachwycona woreczkiem i opakowaniem kremu. Woreczek wypełnię jesienią lawendą z ogrodu. Konsystencja kremu, zapach i jego właściwości przypadły w więcej niż 100% mojej dość uciążliwej w pielęgnacji skórze do gustu. Krem rozprowadza się bardzo łatwo, a skóra od razu dostaje to, czego potrzebuje. Nałożenie makijażu nie kłóci się z kremem, który bardzo szybko się wchłania pozostawiając skórę miękką i gładką. Zostanę wierna marce Yonelle, bardzo mnie do siebie przekonała."

Dorota Ł. Szopa

"Do walentynek chwila jeszcze, co prawda tuż, tuż, a ja czuję się wniebowzięta i zakochana, nieźle dziabnięta przez kosmetycznego amora, uczuciem wspaniałym cała zawładnięta, i już! Bo Yonelle umila mi codzienne chwile, aby były urocze i miłe! Najpierw oczywiście o kosmetykach tych zacnych poczytałam, info poprzeglądałam, pozastanawiałam się i ...oniemiałam! Toż to ten właśnie czas, aby wziąć się za swą urodziwość i z Yonelle połączyć magiczną nicią ku piękności obie nas! Pisali opinie, że bajkowa krasa opakowań i dla oka są one prześlicznie miłe, mnie oprócz tego zainteresowało działanie składu kosmetyku każdego... co wykonuje, czym się zajmuje i jakie cuda oferuje! Toteż pudełeczko kremu ogromne się u mnie zjawiło, gabarytem zaskoczyło, otwierałam szybko i oczom objawiło się piękne satynowe, delikatne otulenie! A w nim, cudnej bajkowej urody słoiczek kremu skrywał się właśnie! Kolor różowy, perłowy, cukierkowy, jak dla księżniczki, damy szykowany, niebiańsko odziany! A już urzekło mnie ogromnie sprytne zabezpieczenie: klik wieczka, zakrętki, by nic na wartości krem nie stracił, a my miałyśmy pewność podwójnego, z dodatkową nakrywką, rzetelnego zabezpieczenia! To lubię i cenię - już na wstępie ujęło mnie to mocno za serce - dopracowanie każdego szczegółu, nawet w opakowaniu, nic nie robione bezmyślnie, aby na efekt i w naprędce! Co to, to nie! I wreszcie, ta chwila wyczekiwana: otwarłam – ...znalazłam się w objęciach aromatycznej wiosennej krainy, przeniosłam się w czasie, zapach przypominał mi... dobrodziejstwo, smakowitość, odprężenie, euforyczne orzeźwienie – tak, pojawiło się zauroczenie! W prostych słowach: świeżość i zielone “ogórkowe” zakręcenie – spodobało mi się na pierwszy raz zapoznania z zapachem – szalenie! Teraz co ranka i wieczora każdego wyczekuję na to radosne zmysłów ożywienie, a jednocześnie rozanielenie! Krem co dnia sumiennie na twarz i dekolt aplikuję i powoli 40+ niweluję – uwielbiam ten czas, komfortowego, samotnego, dokładnego w pielęgnacji i przyjemności spa domowego! A konsystencja kremu bardzo lekka, nie jest gęsta, ani lejąca, a delikatna, niezwykle kremowa, wręcz atłasowa – jak i sugestywne czarowne opakowanie! Doskonale się rozprowadza, natychmiast wchłania – widać jak skóra pije, korzysta, wręcz woła o jeszcze – ożywa, dzięki kremowi - żyje! Cera staje się od razu wygładzona, miła niczym aksamit, a po dłuższym używaniu kremu każdego dnia – coraz bardziej jedwabista, naprężona, jędrna, a zauważalne kiedyś zmarszczenia ulegają procesowi rozprasowania! Nie widać na twarzy zmęczenia, szarości, a gdy jeszcze uśmiech zagości – pełnia szczęścia i ogromne pokłady radości! Blask młodości widać odbicia mego w lustrze, wcale skóra się nie świeci, o nie!, krem tego zjawiska nie wywołuje, a wręcz nadmiar wydzielania sebum jakby tuszuje! Każdego dnia skóra staje się piękniejsza, młodsza, wypoczęta, zadbana – widoczne i namacalne te zmiany! Gładziutka, bez oznak przesuszenia, łuszczenia i niemiłego swędzenia w miejscach wcześniej nadmiernego wysuszenia! Dla cery mieszanej ten krem to wybawienie – ukojenie i właściwe nawilżenie, uelastycznienie, nawet drobnych zmarszczek wyraźne spłycenie – a moje, nieziemskie zadowolenie! Chylę czoła dla mądrości cudotwórczyń kremu – wiedza, nauka i zrozumienie potrzeb kobiecej skóry – idą w parze z sugestywną magią samego opakowania, jak i właściwości kremu – zjawiskowe połączenie, rzadko spotykane, a tak bardzo przez każdą z nas wyczekiwane i pożądane! I oto dane mi było i nadal jest: poznać specyfik i zakochać się w nim, by usłużny w urodzie i młodości codziennie mi był! Krem to mój nowy kosmetyczny przyjaciel, na którym mogę polegać i się nie zawiodę – z czystym sercem – gorąco POLECAM! Dopieszczenie kobiecej skóry, spełnienie jej potrzeb i dotrzymanie obietnic zamyka się w jednym słowie, które wszystko wyjaśnia, opowie: YONELLE."

Dorota Ł. Szopa

"Do walentynek chwila jeszcze, co prawda tuż, tuż, a ja czuję się wniebowzięta i zakochana, nieźle dziabnięta przez kosmetycznego amora, uczuciem wspaniałym cała zawładnięta, i już! Bo Yonelle umila mi codzienne chwile, aby były urocze i miłe! Najpierw oczywiście o kosmetykach tych zacnych poczytałam, info poprzeglądałam, pozastanawiałam się i ...oniemiałam! Toż to ten właśnie czas, aby wziąć się za swą urodziwość i z Yonelle połączyć magiczną nicią ku piękności obie nas! Pisali opinie, że bajkowa krasa opakowań i dla oka są one prześlicznie miłe, mnie oprócz tego zainteresowało działanie składu kosmetyku każdego... co wykonuje, czym się zajmuje i jakie cuda oferuje! Toteż pudełeczko kremu ogromne się u mnie zjawiło, gabarytem zaskoczyło, otwierałam szybko i oczom objawiło się piękne satynowe, delikatne otulenie! A w nim, cudnej bajkowej urody słoiczek kremu skrywał się właśnie! Kolor różowy, perłowy, cukierkowy, jak dla księżniczki, damy szykowany, niebiańsko odziany! A już urzekło mnie ogromnie sprytne zabezpieczenie: klik wieczka, zakrętki, by nic na wartości krem nie stracił, a my miałyśmy pewność podwójnego, z dodatkową nakrywką, rzetelnego zabezpieczenia! To lubię i cenię - już na wstępie ujęło mnie to mocno za serce - dopracowanie każdego szczegółu, nawet w opakowaniu, nic nie robione bezmyślnie, aby na efekt i w naprędce! Co to, to nie! I wreszcie, ta chwila wyczekiwana: otwarłam – ...znalazłam się w objęciach aromatycznej wiosennej krainy, przeniosłam się w czasie, zapach przypominał mi... dobrodziejstwo, smakowitość, odprężenie, euforyczne orzeźwienie – tak, pojawiło się zauroczenie! W prostych słowach: świeżość i zielone “ogórkowe” zakręcenie – spodobało mi się na pierwszy raz zapoznania z zapachem – szalenie! Teraz co ranka i wieczora każdego wyczekuję na to radosne zmysłów ożywienie, a jednocześnie rozanielenie! Krem co dnia sumiennie na twarz i dekolt aplikuję i powoli 40+ niweluję – uwielbiam ten czas, komfortowego, samotnego, dokładnego w pielęgnacji i przyjemności spa domowego! A konsystencja kremu bardzo lekka, nie jest gęsta, ani lejąca, a delikatna, niezwykle kremowa, wręcz atłasowa – jak i sugestywne czarowne opakowanie! Doskonale się rozprowadza, natychmiast wchłania – widać jak skóra pije, korzysta, wręcz woła o jeszcze – ożywa, dzięki kremowi - żyje! Cera staje się od razu wygładzona, miła niczym aksamit, a po dłuższym używaniu kremu każdego dnia – coraz bardziej jedwabista, naprężona, jędrna, a zauważalne kiedyś zmarszczenia ulegają procesowi rozprasowania! Nie widać na twarzy zmęczenia, szarości, a gdy jeszcze uśmiech zagości – pełnia szczęścia i ogromne pokłady radości! Blask młodości widać odbicia mego w lustrze, wcale skóra się nie świeci, o nie!, krem tego zjawiska nie wywołuje, a wręcz nadmiar wydzielania sebum jakby tuszuje! Każdego dnia skóra staje się piękniejsza, młodsza, wypoczęta, zadbana – widoczne i namacalne te zmiany! Gładziutka, bez oznak przesuszenia, łuszczenia i niemiłego swędzenia w miejscach wcześniej nadmiernego wysuszenia! Dla cery mieszanej ten krem to wybawienie – ukojenie i właściwe nawilżenie, uelastycznienie, nawet drobnych zmarszczek wyraźne spłycenie – a moje, nieziemskie zadowolenie! Chylę czoła dla mądrości cudotwórczyń kremu – wiedza, nauka i zrozumienie potrzeb kobiecej skóry – idą w parze z sugestywną magią samego opakowania, jak i właściwości kremu – zjawiskowe połączenie, rzadko spotykane, a tak bardzo przez każdą z nas wyczekiwane i pożądane! I oto dane mi było i nadal jest: poznać specyfik i zakochać się w nim, by usłużny w urodzie i młodości codziennie mi był! Krem to mój nowy kosmetyczny przyjaciel, na którym mogę polegać i się nie zawiodę – z czystym sercem – gorąco POLECAM! Dopieszczenie kobiecej skóry, spełnienie jej potrzeb i dotrzymanie obietnic zamyka się w jednym słowie, które wszystko wyjaśnia, opowie: YONELLE."

Ilona Kowalska

"Przy zakupach w e-sklepie Yonelle otrzymałam próbkę, która moim zdaniem mogłaby starczyć na dwa razy (aż 5ml) ale zgodnie z zaleceniem wykorzystałam na raz. Eliksir jest bardzo LUKSUSOWY! Wykonując masaż z instruktażu na stronie www.Yonelle czuje się jak w kilka minut skóra staje się niezwykle gładka i nawilżona. Lekka- żelowa konsystencja eliksiru o zachwycająco eleganckim, świeżym zapachu „wypełnia” skórę i pozostawia na niej delikatny „film” . Jest idealny do zastosowania przed wyjściem lub jako luksus na dobranoc! Ja wybrałam pielęgnację na noc i rano poczułam niesamowicie delikatną, gładką i nawilżoną skórę- po prostu piękną już po jednym zastosowaniu! Kolejna REWELACJA od Yonelle!"

Ilona Kowalska

"TO jest TO! Szukałam kremu, który będzie właśnie taki jak Infuzyjny Krem Liftingujący Yonelle. To mój absolutny Faworyt w codziennej pielęgnacji! Bardzo luksusowy, idealnie się wchłania, przepięknie pachnie (cały dzień czuję ten zapach), niewielka ilość wystarczy aby poczuć niesamowity komfort, wspaniale wygładza, rozświetla, nawilża i to wszystko za rozsądną cenę- jest po prostu DOSKONAŁY! Yonelle to przełom w kosmetyce! Zgadzam się w 100% , że nie ma sensu zastosowanie najlepszych składników aktywnych jeżeli skóra nie ma możliwości ich wykorzystania- nareszcie zrozumiałam dlaczego niektóre- bardzo drogie kremy po kilku minutach od nałożenia można dosłownie zetrzeć z twarzy- ponieważ nie było rewolucyjnych NANODYSKÓW!!! Stosowanie kosmetyków Yonelle to ogromna przyjemność! Krem liftingujący z serii Infusion to mój NUMER 1 –najlepszy spośród wszystkich kremów, które do tej pory stosowałam! Gorąco POLECAM!"

Teresa Nowak

"Kosmetyki YONELLE są tak pięknie zapakowane że aż żal otwierać. Dalej jest tylko lepiej bo po otwarciu pudełeczka naszym oczom ukazuje się satynowy woreczek z kokardką a w środku krem w słoiczku o którym już wiem że go nie wyrzucę nawet wtedy gdy zużyję cały produkt. Jest też ulotka z rozmową z założycielkami marki. Panie przekonują że skóra po użyciu kosmetyków będzie lepiej i młodziej wyglądać. Wypróbuję, zobaczymy - pomyślałam. Krem nakładałam szpatułką na opuszki palców. Rozcierałam, nanosiłam na twarz a następnie wykonywałam krótki automasaż. Na początku zachwycił mnie zapach - orzeźwiający, bardzo przyjemny, podobny do zapachu ogórka. Nienachalny, raczej subtelny ale z pewnością cudowny. Poczułam natychmiastowe nawilżenie skóry twarzy, miękkość i niesamowitą gładkość skóry. Co ważne – efekt utrzymywał się cały dzień. Mam suchą skórę która potrzebuje dużej dawki nawilżenia i odżywienia. Wcześniej, po nałożeniu innego kremu nawilżenie skóry utrzymywało się krótko, zaraz po nałożeniu kremu a skóra po krótkim czasie wciąż potrzebowała nawilżenia. Krem H2O Infusion Hydrolipid Cream zapewnił mojej skórze natychmiastowe efekty nawilżenia i wygładzenia. Po regularnym stosowaniu zauważyłam że cera stała się jędrna, miękka w dotyku i gładka. Delikatne linie i zmarszczki zostały zredukowane. Uwielbiam ten moment nakładania kremu. To nie jest codzienny obowiązek. Dzięki YONELLE jest to chwila przyjemności, chwila tylko dla mnie, podczas której mogę celebrować swoją kobiecość. Tym bardziej że widzę efekty! Lubię to odbicie w lustrze gdy widzę że cera jest rozświetlona, promienna, zyskała młodzieńczą świeżość i koloryt. Jestem bardzo ciekawa innych kosmetyków firmy YONELLE. Cieszę się że firma pomyślała o kobietach w wieku 40 lat i więcej które chcą wyglądać młodo i atrakcyjnie. Cudownie że na naszym rynku są kosmetyki urzekające nie tylko luksusowym opakowaniem ale co najważniejsze - skuteczne. Takie, które sprawiają że wyglądamy młodziej i piękniej. Drogie Panie, warto czasem pomyśleć tylko o sobie i poświęcić sobie kilka chwil. Każda z nas jest warta rewelacyjnych efektów stosowania kosmetyków tej marki. Dziękuję YONELLE!"

KasiaT

"Przyjemny i relaksujący zabieg, dzięki któremu składniki serum aktywniej wnikają w naszą skórę.Po serii zabiegów cera staje się jędrniejsza, gładsza, pełna blasku i cudownie napięta....Uwielbiam i polecam."

Ewa Opat

"Płatki czynią cuda! Mam 42 lata widoczne szczególnie pod oczami ;) Używałam kosmetyki kilku firm, ale tylko po płatkach YONELLE widziałam naprawdę efekt głębokiego nawilżenia, rozświetlenia, wygładzenia zmarszczek i to po zastosowaniu jednej saszetki. Płatki są skąpane w kosmetyku, więc można użyć go dodatkowo po zdjęciu płatków. Efekt przeszedł moje oczekiwania! Ważne, że opis działania na opakowaniu, przekłada się na efekt na naszej twarzy :)"

Ewa Opat

"Skóra pod oczami jest dla mnie najważniejsza. Zmarszczki mimiczne i nie tylko, szczególnie przy uśmiechu, były już mocno widoczne. Po wielu kosmetykach stwierdzam, że YONELLE jest po prostu najlepsze!!! Pięknie nawilżona, zmarszczki już po dwóch tygodniach spłycone, skóra rozjaśniona. W połączeniu z płatkami pod oczy mamy efekt WOW! Po próbkach, które otrzymałam od firmy, już wiem, że YONELLE jest moim nr 1! Piękne opakowanie, zapach i zawartość. Odrobina luksusu na co dzień :)"

skóra jak aksamit

"Dostałam próbkę!!! Rewelacja!!! Skóra jest jak aksamit, pięknie wygładzona, miękka. Na pewno kupuję, pomimo nie najniższej ceny, ale naprawdę warto!"

Elżbieta Padee

"Hydrolipidowy Krem Infuzyjny H₂O - nazwa wydała się tajemnicza, a okazało się, że krem jest produktem polskich kobiet: biologa i chemika, co już było dobrą zapowiedzią. Nie kryję, że początkowo urzekł mnie bajeczny wprost słoiczek! (którego nie wyrzuciłam, bo było naprawdę żal). Jest piękną ozdobą łazienkowej półeczki. Jestem kobietą 50+ dlatego moja skóra potrzebuje nawilżenia, co nie jest proste. Kupiłam krem YONELLE dzień/noc i okazało się, że był to strzał w dziesiątkę! Po 2-3 tygodniach stosowania skóra nabrała niesamowitego wręcz wyglądu. Była nawilżona, odżywiona, aksamitna - odmłodzona. No i jeszcze ten zapach! Koleżanka spytała mnie co zrobiłam z twarzą. Dwie inne poprosiły o radę w doborze kremu. Nic więc dziwnego, że skusiłam się na następny produkt tej firmy, tym bardziej, że czeka mnie duże rodzinne spotkanie. Może napiszę coś o nowo używanym produkcie? Powyższy polecam z całego serca. Pozdrawiam kobiety 50+. Elżbieta Padee z Bydgoszczy"

Bożena Chełchowska

"Wyjątkowy wynalazek na co dzień! Moja skóra, kobiety 40+, staje się coraz bardziej wymagająca: strefa T - mieszana, boczne partie twarzy - wrażliwe, skłonne do podrażnień, skóra szyi jest odzwierciedleniem alergicznych problemów. Dlatego kosmetyczne nowości analizuję bardzo dokładnie i aplikuję z rezerwą. Przy EKSTRANAWILŻAJĄCYM KREMIE INFUZYJNYM H2O / SPF 10 od razu miałam pewność, że Ktoś pomyślał o moim zamiłowaniu do pięknych detali. Pudełeczko w pastelowych kolorach skrywa wyjątkowy słoiczek z kokardą, zapakowany dodatkowo w delikatną sakiewkę. Po krem sięgam jak po drogocenną rzecz. Tym wrażeniem rozkoszuję się każdego poranka. Odrobina luksusu... ależ skąd - potężna jego dawka, bowiem jakość kosmetyku spełnia moje wszystkie oczekiwania. H2O INFUSION EXTRA HYDRATING CREAM jest produktem z najwyższej półki. Dołączona szpatułka gwarantuje higieniczne stosowanie. Lekka, aksamitna konsystencja, świeży, wiosenny zapach są źródłem przyjemności podczas codziennej pielęgnacji. Ktoś doskonale wie, czego potrzebuje kobieta, aby poczuć się wyjątkowo. Wchłania się szybko, pozostawiając skórę miękką, sprężystą, zrelaksowaną i rozświetloną. Filtry UV nie podrażniają i nie tworzą białego filmu. Doskonały pod makijaż. Po dwudziestu dniach stosowania, na maksymalnie nawilżonej skórze, zmarszczki są mniej widoczne. Jest bardzo wydajny - używając codziennie na twarz i szyję, wystarczy na miesiąc. Ktoś w stu procentach zaspokoił potrzeby dojrzałej, bardzo kapryśnej skóry. Dziękuję :)"

Dorota Szwarc

"Jedyne produkty w mojej łazience, które dają mi namiastkę elegancji i luksusu. Produkty, które przenoszą mnie z ekscytacji po wspaniały zachwyt. Otwierając kartonik spodziewamy się typowego słoiczka z kremem, jednak nie tym razem... Naszym oczom ukazuje się atłasowy woreczek - zdziwienie, ciekawość? Dopiero gdy otworzymy woreczek wydobywamy śliczny słoiczek, nietypowy, inny niż wszystkie. Otwierając słoiczek z kremem oczarowuje nas zapach, piękny, subtelny, elegancki i świeży - perfumy o delikatnej świeżej nucie ogórka, melona i arbuza. Zapach przepiękny, kobiecy. Co noc otula mnie piękna i wspaniała chwila, kiedy czuję się jak wykwintna i elegancka kobieta, idąca na wieczorną randkę z Yonelle."

Katarzyna Tasak

"Miałam ostatnio okazję wypróbować płatki pod oczy Yonelle, które dostałam od bliskiej osoby w prezencie. Okazały się one strzałem w dziesiątkę. Już na samym początku zachwyciła mnie ilość serum, w którym były skąpane (inne, które kupowałam były ledwo nim nasączone). Yonelle go nie żałuje, w związku z czym skóra wchłania do woli bogate w przeciwzmarszczkowe peptydy i kwas hialuronowy serum, a płatki można zabezpieczyć warstwą ochronną, włożyć do pojemniczka z serum i użyć ponownie. Płatki w 20 minut usunęły ślady zmęczenia widoczne pod oczami, cudownie i szybko nawilżyły i rozjaśniły moją skórę, sprawiając że stała się niezwykle gładka i doskonale napięta… taka jak lubię…. Po tygodniu kuracji spojrzenie nabrało młodzieńczej świeżości, cienie pod oczami zniknęły, zmarszczki się lekko spłyciły, a skóra stała się bardziej elastyczna…. Czy można z kobiety 40+ zrobić nastolatkę ??? Oczywiście że nie, jesteśmy już za duże by wierzyć w takie bajki, ale jeżeli można sprawić by skóra była gładsza, jędrniejsza, spektakularnie poprawiło się jej nawilżenie, a oznaki stresu zostały zredukowane to jestem na TAK. Nie każdej też odpowiada ten sam kosmetyk - i bardzo dobrze, bo dzięki temu mamy duży wybór, testujemy, wymieniamy się doświadczeniami i każda z nas może wybrać swoją perełkę…. Ja swoją znalazłam i gorąco polecam – moją perełką jest Yonelle."

Izabella Prusak

"JAK W BAJCE :)Uchylając pudełeczko Odżywczego Kremu Infuzyjnego, poczułam się jak mała księżniczka, która dostała tak luksusowy prezent: satynowa torebeczka z kokardą, przepiękne opakowanie… To było jak wstęp do świata kobiecej fantazji o spełnionych marzeniach. A potem było jeszcze lepiej. Myślę, że nie przesadzę jeśli napiszę, że już wiem, co Alicja widziała po drugiej stronie lustra - lustra, w którym znikają zmarszczki, a skóra za pomocą mikstury pełnej nowoczesnej technologii nie mającej nic wspólnego z zaczarowaną różdżką, kremu o aksamitnej, zmysłowej konsystencji i bajecznym zapachu nabiera życia, łagodnieje, młodnieje w oczach. Ten jeden delikatny dotyk był dla mnie jak olśnienie, cofnięcie się w czasie niczym na przyspieszonym przewijaniu, gdy gubiłam narośnięte warstwami zwątpienia, smutki, rezygnacje, zrzucałam je z siebie niczym jaszczurka starą skórę, a pod spodem odkrywałam zagubioną gdzieś przed laty własną kobiecość. Teraz wiem, że nie będę więcej zagubioną czterdziestolatką, która czas liczy już tylko w kaloriach i łzach. YONELLE niczym kamyczek, który uwalnia lawinę pokazało mi świat po drugiej stronie lustra, gdzie czas się zatrzymał, a marzenia mają szansę się spełnić. Nie wiem jak wy, ale ja nie wracam... :)Izabella Prusak"

Jolanta

"Kupiłam krem w perfumerii i rano spojrzałam w lustro - efekt rewelacyjny."

Bogumiła Rosińska

"Mając cerę naczynkową, a przy tym bardzo wrażliwą, muszę ostrożnie dobierać kosmetyki. Z YONELLE zapoznałam się dzięki mojej córce. Na początku byłam sceptycznie do nich nastawiona, ale już po pierwszym użyciu zauważyłam, że to naprawdę działa. Jeśli ktoś powiedziałby mi, że kosmetyk zdziała cuda - nie uwierzyłabym. A jednak. ELIKSIR PIĘKNOŚCI na stałe zagościł w mojej łazience, gdyż w ciągu 15 minut moja cera wygląda jak po długim, przyjemnym urlopie. Ogromnie i serdecznie polecam! W końcu coś dla nas – kobiet dojrzałych, które również chcą być piękne. Dziękuję za stworzenie tak wspaniałych kosmetyków."

supernova

"Płatki są cudowne. Mam problemy ze skórą pod oczami (cienie, zmarszczki mimiczne, "zapadanie się" skóry pod oczami, 41 lat), szukam coraz nowszych rozwiązań, te płatki to coś wspaniałego. Nakładam je na 20 minut, wklepuję pozostały po zabiegu żel, po chwili serum pod oczy Yonelle, na końcu krem pod oczy. Efekt po płatkach jest niewiarygodny, skóra rozjaśniona, podniesiona, zmarszczki w zaniku!! Nawilżenie jest spektakularne, aż oczom nie wierzę. Od dwudziestu lat szukam idealnych kosmetyków na okolice oczu, znalazłam je w Yonelle. Powiem jeszcze, że płatki innych firm mogą się po prostu... schować."

supernova

"Krem był moim pierwszym zakupem jeżeli chodzi o Yonelle. Po nim były już tylko następne kosmetyki z tej linii. Na początku zachwyciło mnie opakowanie, zapach i to, że jest to produkt polski. Działanie kremu jest bardzo dobre, nocna pielęgnacja jak najbardziej na tak. Skóra uzyskuje ogromną dawkę substancji odżywczych, jest zrelaksowana, wzmocniona, wygładzona. Mimo, że mam 41 lat, krem jest dla mnie zbyt treściwy, powiedziałabym, że tłusty, więc przy mojej cerze mieszanej stosuję ten krem na twarz i szyję po peelingu, natomiast co wieczór nakładam Yonelle wokół ust i na zmarszczkę mimiczną między brwiami, pozostałe miejsca smaruję kremem nawilżającym. Ogólnie jestem zadowolona, przyznaję 5*"

Małgorzata Drygalska

"Odwiedzając perfumerię Douglas, zawsze zwracam uwagę na nowości. Tym razem były to kosmetyki YONELLE. Skład kremu, cena i marka - bardzo mnie zaintrygowały. Kupiłam krem Infusion Lift Cream N ᵒ 1. Wielkie uznanie dla całego zespołu! Jestem pod wrażeniem kremu. Wspaniała jakość, piękne opakowania, dbałość o szczegóły – elegancki słoiczek, satynowy woreczek... - tego się nie spodziewałam. Życzę dalszych sukcesów:)"

KasiaT

"Bezzapachowe i delikatne serum. Bardzo szybko wnika w skórę czyniąc ją dobrze nawilżoną i delikatną. Doskonale napina delikatną skórę wokół oczu. Spłyca zmarszczki, rozjaśnia i rozświetla skórę. Niezwykle wydajne - wystarczy zaaplikować odrobinkę. Idealne pod kremy Yonelle. Świetny pod dzienny makijaż... uwielbiam"

KasiaT

"Opakowania kosmetyków Yonelle są bajkowe, eleganckie i bardzo zachęcające do używania. Krem delikatny o orzeźwiającym i subtelnym zapachu. Cudownie nawilża, napina i liftinguje skórę, pozostawiając niesamowite uczucie jej elastyczności i jędrności przez cały dzień. Wykonując dodatkowo krótki automasaż podczas rozprowadzania kremu zgodnie ze wskazówkami na stronie www.yonelle.pl mam wrażenie, że jeszcze bardziej potęgujemy jego przeciwzmarszczkowe i napinające działanie. Świetny na dzień i na noc. Cudownie współgra z serum i kosmetykami Yonelle pod oczy (używałam z liftingującym serum pod oczy i infuzyjnym kremem pod oczy na noc). Idealny pod makijaż. Dla mnie najwspanialszy wynalazek - nigdy jeszcze nie miałam tak gładkiej buzi :) Mój Nr 1 na długo…..Dla mnie na 6*"

KasiaT

"Kosmetyk cudowny, niesamowicie wygładza skórę, sprawiając w zaledwie 15 minut, że jest idealnie miękka, delikatna, odżywiona i nawilżona. Super do stosowania 2-3 razy w tygodniu zamiast kremu na noc - rano po umyciu buzi czuć niesamowitą różnicę :)Koleżanki, którym dałam wypróbować są nim zachwycone. Kolejny Idealny kosmetyk firmy Yonelle!!!! Polecam z całego serca."

KasiaT

"Bogaty,odżywczy krem,idealny do cichego działania w nocy w czasie naszego odpoczynku :) Bardzo odżywia, nawilża, a także wygładza delikatną skórę wokół oczu, zmniejsza widoczność zmarszczek. Poprawia jędrność i elastyczność skóry. Niezwykle wydajny - wystarczy naprawdę jedna porcja :) Idealna broń przeciw oznakom starzenia.W 100% spełnia moje oczekiwania."

KasiaT

"Delikatne serum idealnie komponujące się z kremami Yonelle (wypróbowywałam z Liftingującym kremem infuzyjnym i Hydrolipidowym kremem infuzyjnym H2O). Już po tygodniu stosowania serii skóra staje się maksymalnie nawilżona, sprężysta i niezwykle gładka w dotyku. Zmarszczki ulegają spłyceniu, cera wygląda naprawdę młodziej i promienniej, a makijaż utrzymuje się na twarzy dłużej. Efekt łącznego stosowania serii kosmetyków Yonelle jest moim zdaniem porównywalny do zabiegu mezoterapii :)"

KasiaT

"Opakowania kosmetyków Yonelle są bajkowe, eleganckie i bardzo zachęcające do ich używania... Krem delikatny o orzeźwiającym i subtelnym zapachu. Błyskawicznie nawilża skórę, pozostawiając ją niezwykle gładką i świeżą przez cały dzień/noc. Już po tygodniu stosowania skóra staje się bardziej jędrna, napięta i idealnie nawilżona, a po około 2-3 tygodniach zmarszczki mniej widoczne. Krem cudownie współgra z serum z serii H2O i kosmetykiem pod oczy. Podczas stosowania kremu polecam dodatkowo krótki automasaż (instrukcja na www.yonelle.pl, dzięki któremu jego aplikacja jest jeszcze przyjemniejsza  Dla mnie świetny kosmetyk, który wraz z innymi produktami firmy Yonelle zagości w mojej łazience na dłużej :)"

Majka Baranowska

"mam 42 lata i od 20 lat walczę z sińcami pod oczami. Wydałam już chyba równowartość luksusowego auta ;-) na kremy pod oczy i nic. Aż w Douglasie Pani zaproponowała mi świetny polski produkt o innowacyjnej formule. Spodobał mi się ten fakt jak i cena. Po miesiącu mam mniejsze cienie, lekko zmniejszone zmarszczki, kosmetyk nie uczula, idealnie się wchłania i nie wymaga innych kremów pod oczy, nadaje się pod makijaż."

Agnieszka

"Kupiłam w Douglasie zamiast kremu Estee Lauder na noc .Nie zawiodłam się -idealny dla mnie,połowa ceny kremu który zazwyczaj kupowałam a opakowanie przyciąga oko koleżanek .Dzis zakupiłam ponownie plus krem liftingujący.Pozdrawiam firme życząc dalszych suksesów -Aga"

Kasia

"Używam dokładnie 1,5 miesiąca od 40 urodzin! Jestem pod ciągłym wrażeniem zapachu, konstystencji, efektów :) nie miałam dotąd lepszego kremu a używałam wielu zachodnich, topowych marek. Podziwiam produkt, opakowanie, pomysł i jakość. Jestem marketingowcem i kibicuje każdej polskiej marce - Yonelle jest wyjątkowa. Spójna, prawdziwa tożsamość brandu. Uzaleznilam się :)"

eliksir mlodości Yonelle

"Jest rewelacyjne. Stosuję dobre i często droższe dużo kosmetyki lecz tu efekt przeszedł oczekiwania. Skóra ujędrniona, aksamitna zmarszczki wygładzone nawet te pod oczami."

Iza

"Doskonały krem. Moja córka po dwóch tygodniach stosowania kremu przeze mnie, zapytała czy robiłam cos z twarzą, bo mam taka gładka skórę :)"

eliksir piękna

"Działa!!! Pozostawiony na noc daje niesamowity efekt promiennej i wygładzonej buzi. Polecam!!!"

Emilia

"Rewelacyjny! Nic tak nigdy nie wygładziło mojej buzi, serdecznie polecam wszystkim kobietom !"

Madzia

"Mam 33 lata jednak spróbowałam tego cudownego specyfiku i nie zawiodłam się.Traktuję go jako kurację przez pewnien czas i odstawiam. Skóra po nim jest 100 razy ładniejsza niż po innych MARKOWYCH kosmetykach. Napięta i jędrna. Wchłania się monentalnie i ładnie współgra z wszystkimi kremami. POLECAM!"

Dominika 49

"Pierwsze wrażenie - piękny zapach i bardzo delikatna konsystencja. Skóra jest wypoczęta i miła w dotyku. Polecam paniom o suchej skórze (podobnej do mojej), maksymalnie nawilża i przywraca witalność. "

Beata L.

"Wystarczyła jedna mała próbka, żebym mogła stwierdzić, że to najlepsza maseczka, jaką kiedykolwiek stosowałam! Już po pierwszym użyciu skóra stała się wręcz aksamitna. Chętnie zamieniłabym próbkę na duże opakowanie (szczególnie, że jest bardzo piękne!). Z każdym dniem obserwuję coraz mniej widoczne zmarszczki. Bomba!"

Klaudia

"W końcu znalazłam krem, z którym mogę chodzić do łóżka :) Z moją skłonnością do zaczerwienień to prawdziwy sukces! Wielka przyjemność obudzić się rano i móc zaobserwować efekty nocnego działania. Moja skóra jest gładsza i zdumiewająco jędrniejsza. Dziękuję!"

Sylwia W.

"Po ciężkim dniu mam wrażenie, że moja cera pozbawiona jest wszystkich składników potrzebnych do regeneracji. Odżywczy krem naprawdę odżywia - dowody pojawiają się błyskawicznie. Znika uczucie suchości, a zmarszczki są płytsze. Można spać spokojnie :)"

J. Kosecka

"To serum jest jak zastrzyk młodości! Jakby każda kropla liftingowała moją skórę. Bardzo łatwo się rozprowadza, nie powoduje żadnych podrażnień - to ważne dla mnie, bo mam cerę skłonną do zaczerwienień. Twarz wygląda jaśniej, jest cała rozświetlona. Pierwsza klasa! Polecam!"

Danuta

"Pierwszy raz spotkałam się z tak skutecznym kosmetykiem. Szybko się wchłania, bardzo dobrze nawilża. Czuję, że zapewnia mojej skórze dokładnie to, czego potrzebuje. Jest jędrniejsza, napięta i cudownie gładka. Krem jest świetny pod make up. W 100% spełnia moje oczekiwania."

Anna

"Stosowałam już niejedno serum, ale do tej pory żadne nie przyniosło spektakularnych efektów. Do teraz... Już po 2 tygodniach zaobserwowałam efekt podniesienia powiek! Niesamowite nawilżenie i rozświetlenie. To serum zagości już na stałe w mojej kosmetyczce. Moje oczy zasługują na najlepszą oprawę!"

Weronika

"Produkt rewelacyjny! Wygładzenie skóry super! Spłycenie zmarszczek zauważyłam już po kilku dniach testowania. Krem ma niesamowity zapach i cudowną konsystencję. Wielka przyjemność podczas aplikacji. No i ten piękny słoik..."

Maria 43

"O tym, że skóra wokół oczu starzeje się najszybciej, przekonałam się niestety na własnej skórze. Po czterdziestce wpadłam w „pajęczą sieć zmarszczek”. Nie wierzyłam, że jakiś kosmetyk będzie w stanie temu zaradzić. A jednak! To serum sprawiło, że zmarszczek jest zdecydowanie mniej i są płytsze, a skóra pod oczami rozjaśniła się. Cudowna metamorfoza godna polecenia!"